Zdjęcia produktów do sklepu internetowego – skąd je wziąć?

Standardowy dylemat, jednak najczęściej szukanie oszczędności na początku realizacji sklepu internetowego, rzadziej zapewne położenie nacisku na oryginalność i dobrą jakość, gdy nagle okazuje się że zrobienie dobrych zdjęć do wszystkich produktów w sklepi przekracza budżet wdrożenia oprogramowania sklepu internetowego na dobrym graficznie projekcie.

Gdzie można pobrać zdjęcia do sklepu?

90% klientów idzie najprostszą drogą oporu i bierze je od dostawcy produktów (np. hurtownika) bez względu na jakość, przecież nie to jest najważniejsze dla klienta, a cena, czyżby? To może warto sprzedawać swoje produkty na bazarze, zamiast w Internecie?

Do wyboru są 3 standardowe kanały:

  1. Banki zdjęć
  2. Fotografie od dostawcy produktów
  3. Zrobienie własnych oryginalnych fotografii

Fotografie do sklepu z banku zdjęć

Jeszcze około 2 lata temu  fotolia niszczyła konkurencję pod kątem cenowym i można w niej było nabyć zdjęcia wysokiej jakości do popularnych produktów – jak chociażby szeroko rozumiane opony do samochodów. W momencie gdy fotolię przejęło Adobe, tania bank zdjęć zniknął. Teraz korzystając przykładowo z banku dreamstime (swoją drogą uważam go za jedną z tańszych opcji, bez utraty wysokiej jakości), dobre zdjęcie może kosztować od 60 zł w górę za sztukę, czyli jest to przedział cenowy, za które można sobie pozwolić na oryginalne zdjęcie u osoby, które zajmuje się wykonywaniem fotografii produktowych.

Minusem jest powtarzalność tego typu zdjęć. Zakup zdjęcia z banku zdjęć jest dla Google kolejną kopią i tego typu fotografia powtórzona setny raz, zapewne nie pomoże w pozycjonowaniu Twojego sklepu internetowego.

Fotografie z banku zdjęć vs oryginalne fotografie produktowe – jak to widzi wyszukiwarka

zdjęcia w sklepie internetowym

Nie jest żadną tajemnicą, że Google lubi wszystko, co jest oryginalne w sklepach i stronach internetowych – więc pod tym kątem wygrywają oryginalne fotografie produktowe, wykonane do sklepu przez osobą zajmującą się przygotowaniem tego typu zdjęć.

Wszystko pięknie się układa, kiedy mamy dostęp do takiego fotografa, a raczej znamy kogoś kto wypróbował taką opcję przy swoim sklepie i można zobaczyć efekty – wtedy nie narażamy swoich środków, będąc królikiem doświadczalnym w rękach nieznanej osoby – a jest to rzeczywisty problem…i tutaj należy dokonać wyboru.

Fotografie do sklepu od dostawcy produktów – wartość wyszukiwarki a wygoda

Mowa o wszelkich zdjęciach od dostawców, importerów lub danej hurtowni. Dla wyszukiwarki jest to kolejna kopia, czyli coś co nie jest wartościowe i klient zapewne nie przejdzie z wyszukiwarki zdjęć Google do naszego sklepu internetowego, gdyż dane zdjęcie pojawiło się wcześniej już 970 razy w Sieci.

Oczywiście jest to bardzo wygodne rozwiązanie, bo po pierwsze nie trzeba za to płacić i nawet gdy zdjęcie jest słabej jakości, jakoś można to przeżyć ponieważ jest darmowe, zupełnie inaczej patrzy jednak na to klient, który prawdopodobnie zrezygnuje z kupna gdy nie widzi tego, co kupuje – czy nadal takie rozwiązanie się opłaca?

Oryginalne fotografie do sklepu internetowego – usługa na zlecenie

Przygotowanie zdjęć we własnym zakresie lub zlecenie zdjęć produktowych fotografowi, to kierunek który wyszukiwarki lubią najbardziej – oryginalność ponad wszystko.

Dobre, oryginalne fotografie mają większą szansę zająć dobre pozycje w wyszukiwarce graficznej Google, której roboty często umieszczają oryginalne zdjęcia w standardowych wynikach wyszukiwarki, dzięki czemu użytkownik może trafić do Twojego sklepu dlatego że postawiłeś na oryginalne zdjęcie. Czy jest to dla Ciebie argument dla którego warto inwestować w oryginalne fotografie do sklepu internetowego?

Dodatkowe wartości oryginalnego zdjęcia w sklepie internetowym

Podświadomie działa to bardziej wiarygodnie, na zasadzie: zobacz kliencie mamy w ofercie taki produkt, mamy go na stanie, wygląda on identycznie jak na zdjęciu, możemy go do Ciebie wysłać w ciągu 24 godzin, bo fizycznie posiadamy go u siebie.

Dodatkową wartością tego typu produktu jest to, że wizualnie jesteśmy w stanie go dokładniej opisać, mając go w ręku, przed sobą na biurku czy po prostu gdy jest dostępny fizycznie u nas, co jest znaczącą przewagą nad zdjęciem z banku zdjęć, ze standardowymi informacjami powielanymi jeszcze w 500 sklepach, które oferują ten sam produkt.

Zdjęcia w sklepie internetowym a kwestie prawne

Kupując zdjęcie z banku zdjęć, należy zwrócić uwagę na licencję, która pozwala na wykorzystanie fotografii zgodnie z przeznaczeniem zwartym w licencji. W przypadku oryginalnego, naszego zdjęcia nie mamy się czego obawiać. Domyślnie zdjęcie wykorzystane w sklepie od hurtownika, importera nadal jest objęte prawami autorskimi i domyślnie nie można z niego skorzystać bez nabycia praw do korzystania z danej fotografii – warto sprawdzić na jakich zasadach można z takich zdjęć skorzystać (prawnie musi być to jednoznacznie określone przez podmiot, który takie zdjęcia udostępnia). Czym innym jest opisana sytuacja a co innego stanowi spełnienie wszystkich warunków udostępnienia zdjęcia przez dystrybutora i umieszczenie ich na karcie naszego sklepu internetowego, który to krok można uznać za zupełnie legalny.

Warto przed podjęciem decyzji o zakupie, wykorzystaniu zdjęć z zewnętrznego źródła skontaktować się z prawnikiem, który nie tylko przytoczy 15 regułek prawnych, ale wytłumaczy zasady, zależności licencyjne i prawne w sposób zrozumiały dla Ciebie, jako sprzedawcy i jednocześnie uchroni Cię przed ewentualnymi nieprzyjemnymi sytuacjami, karami lub sprawami sądowymi, również ze strony konkurencji.

Wszelkie zgody na udostępnienie zdjęć warto posiadać na nośniku typu e-mail lub fizycznie poprzez pismo ze zgodą na wykorzystane zdjęć w sklepie internetowym. W przypadku wszelkiego rodzaju darmowych kopii warto zdawać sobie sprawę z konsekwencji takich działań, ponieważ pobranie fotografii do własnego sklepu od konkurencji (gdy konkurencja wydała środki lub poświęciła czas na przygotowanie profesjonalnych zdjęć do swojego – i tylko swojego –  sklepu internetowego) nie jest uczciwe nie tylko pod kątem sumienia, ale również pod kątem prawnym.  

Wydanie środków na lustrzankę, odpowiedni obiektyw i namiot bezcieniowy (w przypadku mniejszych produktów) oraz poświęcenie czasu na wykonanie zdjęć, wydaje się lepszym rozwiązaniem niż latanie po sądach, czyż nie?